2025-11-26
Rodzina z Giżycka walczy o powrót syna do domu po tragicznym wypadku w Tajlandii
To miały być wymarzone wakacje i początek wielkiej przygody. Zaledwie dzień–dwa po przylocie do Tajlandii młody, pochodzący z Giżycka fizjoterapeuta Łukasz, uległ poważnemu wypadkowi – spadł z czwartego piętra w hotelu zlokalizowanym przy Soi Bang Yai na Phuket w Tajlandii. Dokładne okoliczności nie są znane, ale dostępne nagranie z monitoringu pokazuje, jak mężczyzna osuwa się przez wyjątkowo niską barierkę, które – jak mówią osoby pracujące i wypoczywające w regionie – w Tajlandii nie należą do rzadkości.
To, co wydarzyło się tak daleko od domu, w jednej chwili odmieniło życie całej rodziny. Jego mama, mieszkanka Giżycka, znana i ceniona pielęgniarka z oddziału ortopedii, jeszcze przed wyjazdem miała przeczucie, że coś może pójść nie tak. Martwiła się – zwłaszcza że słyszała o problemach syna z wykupieniem ubezpieczenia. Ostatecznie polisy nie było. Sprowadzenie syna do kraju i rozpoczęcie leczenia w Polsce będzie ogromnym finansowym wyzwaniem.

Leczenie tylko w Polsce – potrzebny kosztowny transport medyczny z Tajlandii
Łukasz jest świadomy, według lekarzy w stanie zdolnym, by przetransportować go do Polski. Tajscy lekarze wykonali niezbędne działania ratujące życie, jednak dalsze, już wiadomo, że skomplikowane leczenie i późniejsza rehabilitacja muszą odbyć się w Polsce. To jedyna droga do powrotu do sprawności.
Rodzina już rozpoczęła dramatyczną walkę o jego powrót. Trwa kompletowanie dokumentów, ustalanie procedur i organizacja kosztownego transportu medycznego z drugiego końca świata. Najbliżsi wydają oszczędności życia, zaciągają pożyczki, przygotowują wstępne kosztorysy. W tej chwili wiadomo, że potrzebne będą setki tysięcy złotych – zarówno na sam powrót, jak i dalsze leczenie.
Giżycko pomaga – każda wpłata jest cegiełką w drodze do powrotu
Aby móc działać natychmiast, uruchomiono zbiórkę na kwotę 300 000 zł. To ogrom, ale każda złotówka realnie przybliża Łukasza do domu, opieki rodziny i szansy na zdrowie. Zbiórkę zorganizowano na stronie Fundacji Siepomaga. Poniżej bezpośredni link do zbiórki.
https://www.siepomaga.pl/dla-lukasza
Giżycko zawsze potrafiło pomagać. Pomóżmy Łukaszowi wrócić do kraju i odzyskać sprawność. Pomóżmy jego mamie – kobiecie, która całe życie dbała o innych, a dziś sama potrzebuje pomocy dla swojego dziecka. Prosimy o wsparcie – każdy gest ma znaczenie.

Fot. z zasobów prywatnych rodziny. Na zdjęciu Łukasz z rodzicami podczas wycieczki rodzinnej.
